Od lądowania na Kahiltnie 26 maja do powrotu do Talkeetny 9 czerwca 2024. Ślady i zdjęcia pozwalają wrócić do kolejnych miejsc tej wyprawy.

Obóz 4 i rangerzy
Przy obozie 4 znajdował się obóz rangerów NPS z zapleczem medycznym. Na moim zdjęciu z 30 maja widać jego namioty, położone nieco z boku naszego obozu.
Nad obozem zaczyna się stromy Headwall z linami poręczowymi. Powyżej jest wyjście na grań na około 4938 m, a dalej Washburn’s Thumb i droga do obozu 5. Rejon nad stromym podejściem służył nam także do wyjścia aklimatyzacyjnego.

Edge of the World - kraniec świata
1 czerwca wyszedłem z obozu 4 do Edge of the World, punktu widokowego na krawędzi Genet Basin. Zachowałem zdjęcia z tego wyjścia; na mapie widać też odejście od głównej trasy. To osobny fragment mojego pobytu w górach, poza kolejnymi etapami podejścia.

6 czerwca - dzień szczytowy
Z obozu 5 droga prowadzi trawersem Autobahn do Denali Pass. Dalej są Archdeacon’s Tower, wypłaszczenie Football Field, strome Pig Hill i ostatnia grań prowadząca na południowy szczyt Denali (McKinley).
Na mapie możesz obejrzeć ten etap osobno. Następnego dnia wracaliśmy z obozu 5 do obozu 4, a ostatni zapis marszu prowadzi dalej w stronę bazy na Kahiltnie.

Szczelina sanitarna - codzienność wyprawy
Po zejściu z obozu 5 zatrzymaliśmy się w obozie 4. Przed dalszym zejściem do obozu 3 i na lądowisko poszedłem do oznaczonej szczeliny wyrzucić zebrane nieczystości. Była trochę w stronę obozu 3, na lewo od drogi, którą podchodziliśmy.
Na zdjęciu z 8 czerwca widać pojemniki Clean Mountain Can, oznaczenie i otwartą szczelinę. To jeden z tych mniej widowiskowych, ale bardzo konkretnych elementów życia na lodowcu. Oznaczenie na mapie pokazuje miejsce z mojej wyprawy w 2024 roku; nie jest wskazaniem aktualnego miejsca składowania odpadów.

Heartbreak Hill - na koniec znów pod górę
Z bazy schodziliśmy na główny lodowiec Kahiltna. W drodze powrotnej ten sam odcinek oznaczał podejście do lądowiska. Przed Heartbreak Hill siedzieliśmy wyczerpani, zbierając siły na ostatnie podejście. Na zdjęciu jest Piotrek. Nie było już mocy, żeby iść dalej, a do lądowiska wciąż trzeba było wejść pod górę.
Dalej trasa prowadzi przez Ski Hill, a nad obozem 3 przez Motorcycle Hill i Squirrel Hill. Za nimi jest Polo Field i zakręt Windy Corner, prowadzący w stronę obozu 4.