Skrzyczne na MTB

Moje powroty w to samo miejsce. Wybierz datę, aby zobaczyć opis, zdjęcia, mapę, statystyki i GPX z konkretnego wyjazdu.

Skrzyczne MTB – wiosenny podjazd z Ostrego

21 kwietnia 2025 • MTB • Skrzyczne

Leśną drogą w stronę szczytu

Ruszam z Ostrego na Skrzyczne. Jest wiosna, drzewa dopiero czekają na liście, a przede mną długi podjazd leśną drogą. W nagraniu mówię, że drogą pożarową bardzo fajnie się jedzie. To właśnie taki przejazd: rower, własne tempo i wysokość zdobywana kolejnymi zakrętami.

Rower pod tablicą na Skrzycznem

Na górze zostają zdjęcia przy tablicy z wysokością 1257 m i charakterystycznej wieży. Po leśnym podjeździe otwiera się widok na kolejne pasma. To dobry moment na postój, zanim przyjdzie czas wracać na dół.

Spojrzenie za siebie podczas zjazdu

Na jednym z kolejnych nagrań jestem już w drodze powrotnej i oglądam się w stronę szczytu. Zdjęcia z tego wyjazdu pokazują szeroką drogę, rower i beskidzkie zbocza. Kwietniowy przejazd ma swój oddzielny ślad, niezależny od moich późniejszych powrotów na Skrzyczne.

Mapa mojego przejazdu

Garmin zapisał 22,55 km, 814 m podjazdów i 2:27:35 czasu aktywności. Poniżej jest rzeczywisty ślad z tego dnia, profil wysokościowy i plik GPX. Każdy mój wyjazd na Skrzyczne pozostaje osobną relacją.

Skrzyczne MTB – grudniowe słońce ponad mgłą

20 grudnia 2025 • MTB • Skrzyczne

Z mgły do Ostrego

W domu mgła i słaba widoczność, ale po dojeździe do Ostrego pogoda wygląda zupełnie inaczej. Zabieram rower na Skrzyczne. Ten grudniowy dzień przypomina, jak różne warunki można spotkać po stosunkowo krótkiej zmianie miejsca.

Popołudnie na szczycie

Na nagraniu ze szczytu jest już po piętnastej. Zostają zdjęcia roweru przy wieży i widoki na góry. W grudniu światła ubywa szybko, więc popołudniowy wyjazd od razu ma inny rytm niż długie letnie przejazdy.

Zachód słońca pod Skrzycznem

Najmocniejszym obrazem z tego wyjazdu jest zachód słońca oglądany już poniżej szczytu. Ciepłe światło pada na górski horyzont, a początkowa mgła z domu wydaje się bardzo odległa. Późniejsze nagranie pokazuje już rower spakowany do samochodu i zakończenie wycieczki.

Mapa mojego przejazdu

Garmin zapisał 20,95 km, 751 m podjazdów i 2:17:55 czasu aktywności. Poniżej jest rzeczywisty ślad z tego dnia, profil wysokościowy i plik GPX. Każdy mój wyjazd na Skrzyczne pozostaje osobną relacją.

Skrzyczne MTB – sierpniowy powrót na szczyt

23 sierpnia 2026 • MTB • Skrzyczne

Jeszcze jeden podjazd na Skrzyczne

Wracam na Skrzyczne w sierpniu. Tym razem na zdjęciach jest pełnia lata, dużo zieleni i błękitne niebo. Rower znowu trafia pod charakterystyczną tablicę na szczycie, a w tle pojawia się dobrze znana wieża.

Widoki, kawa i chwila przerwy

Na górze jest czas na widoki oraz kawę i przywiezione ciasto. Takie postoje też są częścią wyjazdu, choć nie mieszczą się w samym czasie aktywnej jazdy. Zostaję z kolejnymi zdjęciami ze Skrzycznego, tym razem w letnim świetle.

Końcówka nagrana telefonem

Bateria kamery się kończy, więc ostatnie podsumowanie nagrywam telefonem przy samochodzie. Wspominam w nim podjazd i znacznie krótszy zjazd. Garmin pokazuje niespełna dwie godziny czasu aktywności; postoje na szczycie sprawiają, że cały wyjazd trwał dłużej.

Mapa mojego przejazdu

Garmin zapisał 20,03 km, 732 m podjazdów i 1:50:20 czasu aktywności. Poniżej jest rzeczywisty ślad z tego dnia, profil wysokościowy i plik GPX. Każdy mój wyjazd na Skrzyczne pozostaje osobną relacją.