Wyprawa wysokogórska

OD TATR PO NAJWYŻSZE SZCZYTY KONTYNENTÓW

Wyprawy

Pełne historie przygotowań, drogi, decyzji i doświadczeń zdobytych podczas najważniejszych wyjazdów.

Wyprawy Korony Ziemi

Nie tylko dzień szczytowy. Cała droga od logistyki i transportu wyposażenia po aklimatyzację, obozy i bezpieczny powrót.

Wyprawa na Denali

Denali

Od lodowca Kahiltna przez depozyty, Windy Corner i high camp aż po Denali Pass oraz szczyt.

Wyprawa na Aconcaguę

Aconcagua

Aklimatyzacja, suche Andy, silny wiatr, transport pomiędzy obozami i wejście na 6962 metry.

Alpy i Tatry, wybrane przejścia

Matterhorn

4478 m

Wejście granią Hörnli bez przewodnika, burza podczas zejścia i nieplanowany nocleg w Hörnlihütte.

Czytaj więcej

Mont Blanc drogą 3M

4808 m

Tacul, Maudit, Col de la Brenva, szczyt i zejście przez Goûter. Wysokość podana zgodnie z moją pierwszą wyprawą.

Czytaj więcej

Dom

4545 m

Domhütte, Festijoch, Festigletscher i Festigrat w jednej uporządkowanej relacji.

Czytaj więcej

Gerlach Drogą Martina

2655 m

Samotne przejście Drogi Martina 7 września 2025 roku.

Czytaj więcej

Similaun zimą

3599 m

Dwie zimowe wyprawy: grudniowa próba piesza i styczniowe wejście na skiturach.

Czytaj więcej

Watzmann Ostwand

2712 m - Südspitze

Wschodnia ściana na Südspitze, cała grań ku Hocheckowi i nocne zejście przez Watzmannhaus.

Czytaj więcej

Großglockner

3798 m

Najwyższy szczyt Austrii zdobyty wariantem Mürztaler Steig.

Czytaj więcej

Przygotowanie jest częścią wyprawy

Trening siłowy, marsz pod nachyleniem, rower, hipoksja, regeneracja, badania i logistyka zaczynają się wiele miesięcy przed wyjazdem.

Afryka i Kaukaz

Dwa wcześniejsze etapy Korony Ziemi, które zbudowały doświadczenie przed Aconcaguą i Denali.

Wyprawa na Kilimandżaro

Kilimandżaro

Od tropikalnego lasu przez pustynię wysokogórską po Uhuru Peak na wysokości 5895 metrów.

Wyprawa na Elbrus

Elbrus

Aklimatyzacja, pogoda i wejście na najwyższy szczyt Kaukazu oraz klasycznej Korony Europy.

Jedna podróż, kilka szczytów

Czerwcowe Bałkany — Rudoka, Olimp, Kolaty i Maglić

8–11 czerwca 2023: cztery górskie etapy jednej podróży. Deszcz na Rudoce, skalny Olimp, śnieg na Kolatach i finał na Magliću.

Jedna podróż, kilka szczytów

Cztery szczyty na przełomie lat — Moldoveanu, Musała, Midżur i Kékes

29 grudnia 2022 – 1 stycznia 2023: jedna zimowa podróż, cztery kolejne dni w górach i noworoczny finał na Kékesie. Relacja fotograficzna z Moldoveanu, Musały, Midżura i Kékesu.

Jedna podróż, kilka szczytów

Majówka 2023 — Mahya Dağı, Ararat, Korab i Dinara

28 kwietnia – 7 maja 2023: dziesięć osób, dwa auta, ratowanie lotów na granicy i wejście na Ararat z pierwszego obozu. Mahya Dağı, Korab i Dinara dopełniły wspólnej podróży.

Jedna podróż, kilka szczytów

Litwa, Łotwa i Estonia — trzy najwyższe punkty w jeden dzień

4–5 lutego 2023: śnieżny poranek na Litwie, Gaiziņkalns po południu i królewski finał na Suur Munamägi. Trzy najwyższe punkty jednego dnia, a potem zimowy Bałtyk i Ryga.

Korona Europy · Norwegia

Galdhøpiggen zimą — skitury i weekend w Norwegii

9–11 lutego 2024: zimowe wejście na najwyższy szczyt Norwegii, skitury w słońcu i zakończenie wyjazdu w Oslo.

Jedna podróż · Szwecja, Finlandia i Norwegia

Kebnekaise i Halti — dwa cele, jedna podróż na północ

25–27 lipca 2024: oba wierzchołki Kebnekaise, przejście grani i Halti następnego ranka. Szwecja, Finlandia i finał w Tromsø.

Korona Europy · Szkocja

Ben Nevis — Ledge Route, grań CMD i Edynburg

6–8 września 2024: słoneczne wejście skalną Ledge Route, powrót granią CMD i szkockie miasto na zakończenie. Ben Nevis jako 44. punkt Korony Europy.

46 z 46 · Finał wariantu kontynentalnego

Jurmysz — finał Korony Europy przez Gruzję i Kazachstan

1–6 maja 2025: Kutaisi, kaspijskie wybrzeże Aktau, Aktobe i Jurmysz. 4 maja zamknąłem listę 46 punktów kontynentalnej Korony Europy.

Korona Europy · Islandia

Islandia — Hvannadalshnúkur, wodospady i lodowa laguna

5–8 lipca 2024: najwyższy szczyt Islandii, lodowiec, wodospady i wybrzeże. Cztery dni wśród śniegu, wulkanicznych skał i jasnych letnich nocy.

Tatry · wspinanie z Moniką

Żabi Koń i dwa razy Rysy

15 sierpnia 2026: podejście przez Rysy, wspinanie na Żabiego Konia, zjazd i długi powrót na polską stronę. Relacja i zdjęcia z całego dnia.

Beneluks — trzy najwyższe punkty i sporo śmiechu po drodze

W Koronie Europy są wyprawy, podczas których najwięcej czasu zabiera podejście, i takie, w których głównym zadaniem jest połączenie kilku miejsc w jedną podróż. Nasz marcowy wyjazd do Holandii, Belgii i Luksemburga należał do tej drugiej grupy. Osiemnastego marca odwiedziliśmy trzy krajowe najwyższe punkty, a w Luksemburgu dodatkowo sprawdziliśmy pobliski Buurgplaatz.

Góra Dzierżyńska i jesienny Mińsk

Białoruski etap Korony Europy przypadł na 30 października 2023 roku. Zamiast ostrego górskiego grzbietu czekało na nas łagodne wzniesienie, pola i drzewa w jesiennych kolorach. Wizytę na Górze Dzierżyńskiej połączyliśmy ze zwiedzaniem Mińska.

Dania — niewielkie wysokości, kilka miejsc do sprawdzenia

Duński etap Korony Europy miał zupełnie inny charakter niż alpejskie wejścia. Nie było raków ani długiego podejścia. Były zielone pola, łagodne wzniesienia i pytanie, w którym dokładnie miejscu należy stanąć. Odwiedziłem Møllehøj, Ejer Bavnehøj oraz teren Rye Sønderskov.

Dufourspitze — długa droga na najwyższy szczyt Szwajcarii

Na Dufourspitze wszedłem 3 września 2023 roku. Szczyt o wysokości 4634 metrów był głównym celem alpejskiej części tego wyjazdu, ale nie jedynym. Spędziliśmy kilka dni w masywie Monte Rosa, pomiędzy lodowcami, skalnymi graniami i wysokimi obozowymi noclegami.

Vorder Grauspitz — listopad między jesienią a zimą

Na najwyższy szczyt Liechtensteinu wybrałem się 12 listopada 2022 roku. Ten dzień miał dwa oblicza: niżej były zielone zbocza i jesienne drzewa, wyżej śnieg, skała i wąskie grzbiety. Vorder Grauspitz stał się jednym z tych etapów Korony Europy, których nie da się sprowadzić do samego zdjęcia przy nazwie kraju.

Großglockner — lipcowy dzień w śniegu i chmurach

Na Großglockner wracałem później wielokrotnie, ale zdjęcia z 2 lipca 2021 roku pokazują jeden z wcześniejszych rozdziałów tej znajomości. Zielona dolina na dole, śnieg wyżej i skalny wierzchołek z krzyżem — w ciągu jednego dnia przeszliśmy przez zupełnie różne krajobrazy.

Großglockner — maj z dużą ilością śniegu

Pod koniec maja 2026 roku ponownie ruszyłem na Großglockner, tym razem z Radkiem i Markiem. Góra miała jeszcze mocno śnieżny charakter. Na dole zaczynał się dzień, wyżej czekały białe pola i skały wystające ponad lodowiec.

Jubiläumsgrat — na Zugspitze dopiero zaczęła się grań

Na Zugspitze wróciłem 20 lipca 2024 roku. Tym razem od początku planowaliśmy połączyć wejście z dalszym przejściem Jubiläumsgrat, czyli Grani Jubileuszowej. To miał być znacznie dłuższy dzień niż samo dojście pod złoty krzyż.

Malta — szukanie najwyższego punktu nad morzem

Na Maltę polecieliśmy z Moniką w listopadzie. Zamiast jesiennego chłodu trafiliśmy na słońce i temperaturę, która podczas chodzenia potrafiła porządnie dać się we znaki. Naszym celem w Koronie Europy było Ta’ Dmejrek, ale chcieliśmy też wykorzystać czas na wybrzeże, Gozo i Vallettę.

Z Mont Blanc nad morze — monakijski etap Korony Europy

Dzień po wejściu na Mont Blanc znaleźliśmy się w zupełnie innym świecie. Zamiast śniegu i wysokogórskiej grani były ciepły wieczór, miejska zabudowa i Morze Śródziemne. Dziesiątego lipca do alpejskiego wyjazdu dołożyliśmy Monako i punkt z mojej listy Korony Europy: Chemin des Révoires.

Śnieżka — wrześniowy dzień na polsko-czeskiej granicy

Śnieżkę odwiedziłem 4 września 2021 roku. To jeden z najbliższych Polsce etapów Korony Europy: graniczny wierzchołek Karkonoszy jest zarazem najwyższym szczytem Czech. Nasze wyjście miało spokojny, turystyczny charakter, z czasem na przystanki i widoki.

Triglav jesienią — skała, słońce i pierwsze śniegi

Moje jesienne wejście na Triglav przypadło na 29 października 2022 roku. W dolinach dominowały jeszcze kolory jesieni, a wysoko na skałach i zacienionych zboczach leżał już śnieg. Był to bardzo widokowy dzień w Alpach Julijskich.

Triglav zimą — biwak pod gwiazdami i powrót na szczyt

Na Triglav wróciłem w styczniu, już po jesiennym wejściu w 2022 roku. Tym razem chcieliśmy zobaczyć najwyższy szczyt Słowenii w pełnej zimie. Pojechaliśmy we czwórkę: Monika, Basia, Rafał i ja. Czekały nas dwa dni w górach i nocleg na śniegu.

Dwa niewielkie państwa podczas jednego włoskiego weekendu

W listopadzie ruszyliśmy do Włoch, żeby połączyć dwa kolejne etapy Korony Europy: Watykan i San Marino. Przy okazji chcieliśmy zobaczyć Rzym i zajrzeć nad morze w Rimini. Zaczęło się od przylotu do Bergamo, a już na parkingu nie brakowało śmiechu — swój codzienny trening deski zrobiłem przy samochodzie, zanim ruszyliśmy dalej.

Zugspitze — od wąwozu do złotego krzyża

Na Zugspitze wszedłem 4 września 2022 roku. Ten dzień zaczął się pomiędzy mokrymi ścianami wąwozu, a skończył wysoko na skalistym wierzchołku, przy charakterystycznym złotym krzyżu. Po drodze krajobraz zmieniał się kilka razy.

Postaw mi kawę na szlak

Lubisz moje wyprawy, filmy i opowieści? Pomóż mi przygotować kolejne.

Postaw mi kawę na szlak ☕

Otwiera się w nowej karcie. Dobrowolne wsparcie przez Suppi – samodzielnie wybierasz kwotę.