Górska wyprawa w ramach Korony Europy

WARIANT KONTYNENTALNY UKOŃCZONY

Korona Europy

Czterdzieści sześć państw, dziesiątki granic i krajobrazy od nizin po lodowce Kaukazu.

Zdobyte szczyty

46 z 46

Data zakończenia

4 maja 2025

Kontynentalna lista projektu

46 państw

Europa widziana z najwyższych punktów

Korona Europy to podróż przez różne języki, kultury, systemy górskie i poziomy trudności. Część celów była krótkim wejściem, inne wymagały poruszania się po lodowcu, wspinaczki i wysokogórskiej logistyki.

Ostatnim punktem projektu był Jurmysz w Kazachstanie. Tym wejściem 4 maja 2025 roku zamknąłem przyjętą przeze mnie kontynentalną listę czterdziestu sześciu państw.

Projekt dał mi doświadczenie w samodzielnym planowaniu wielu wyjazdów, pracy z ograniczonym budżetem, przekraczaniu granic oraz działaniu w bardzo różnych warunkach.

Górski etap Korony Europy

Wybrane kamienie milowe

Elbrus

Najwyższy szczyt klasycznej listy.

Mont Blanc

Najwyższy szczyt Alp i drugi europejski wariant projektu.

Dufourspitze

Najwyższy punkt Szwajcarii i ważny etap alpejski.

Jurmysz

Ostatni punkt listy i symbol zakończenia projektu.

46 PAŃSTW, 46 ZDOBYTYCH PUNKTÓW

Pełna lista Korony Europy

Lista przedstawia klasyczny wariant przyjęty w projekcie. Wszystkie pozycje zostały ukończone, a ostatnim celem był Jurmysz w Kazachstanie.

PaństwoSzczyt lub najwyższy punktWysokośćStatus
WatykanMonte Vaticano75 mzdobyty
MonakoChemin des Révoires161 mzdobyty
MaltaTa’ Dmejrek253 mzdobyty
LitwaAukštojas294 mzdobyty
ŁotwaGaizinkalns312 mzdobyty
EstoniaSuur Munamägi318 mzdobyty
HolandiaVaalserberg322 mzdobyty
BiałoruśGóra Dzierżyńska345 mzdobyty
MołdawiaDealul Bălăneşti428 mzdobyty
KazachstanJurmysz509 mfinał projektu
LuksemburgKneiff
Buurgplaatz (Burgplatz)
560 m
559 m
oba zdobyte; Kneiff — najwyższy punkt
BelgiaSignal de Botrange694 mzdobyty
San MarinoMonte Titano739 mzdobyty
Dania, część kontynentalnaMøllehøj
Ejer Bavnehøj
Rye Sønderskov
170,86 m
170,35 m
157 m
wszystkie trzy odwiedzone; Møllehøj — najwyższy punkt
WęgryKékes1014 mzdobyty
Turcja, część europejskaMahya Dağı1031 mzdobyty
IrlandiaCarrauntoohil1038 mzdobyty
FinlandiaHalti1324 mzdobyty
Wielka BrytaniaBen Nevis1345 mzdobyty
CzechyŚnieżka1603 mzdobyty
ChorwacjaVrh Dinare1831 mzdobyty
PortugaliaTorre1993 mzdobyty
UkrainaHowerla2061 mzdobyty
SzwecjaKebnekaise2097 mzdobyty
IslandiaHvannadalshnúkur2110 mzdobyty
SerbiaMidżur2169 mzdobyty
Bośnia i HercegowinaMaglić2386 mzdobyty
NorwegiaGaldhøpiggen2469 mzdobyty
PolskaRysy2499 mzdobyty
Czarnogóra i AlbaniaZla Kolata2534 mzdobyty
RumuniaMoldoveanu2544 mzdobyty
LiechtensteinVorder Grauspitz2599 mzdobyty
SłowacjaGerlach2655 mzdobyty
KosowoRudoka2658 mzdobyty
Albania i Macedonia PółnocnaKorab2764 mzdobyty
SłoweniaTriglav — jesień 2022
Triglav — zima 2024
2864 mzdobyty
GrecjaMitikas2918 mzdobyty
BułgariaMusała2925 mzdobyty
AndoraPic de Coma Pedrosa2942 mzdobyty
NiemcyZugspitze — 2022
Zugspitze i Jubiläumsgrat — 2024
2962 mzdobyty
HiszpaniaMulhacén3479 mzdobyty
AustriaGroßglockner3798 mzdobyty
SzwajcariaDufourspitze4634 mzdobyty
WłochyMont Blanc de Courmayeur4748 mzdobyty razem z Mont Blanc — 9 lipca 2023
FrancjaMont Blancokoło 4805 mzdobyty
Rosja, KaukazElbrus5642 mzdobyty

Elbrus

5642 m. Najwyższy punkt klasycznego wariantu projektu.

Mont Blanc

Pierwsze wejście w 2023 roku i powrót drogą 3M w 2026 roku.

Gerlach i Rysy

Dwa tatrzańskie punkty łączące Koronę Europy z Wielką Koroną Tatr.

Jedna podróż, kilka szczytów

Czerwcowe Bałkany — Rudoka, Olimp, Kolaty i Maglić

8–11 czerwca 2023: cztery górskie etapy jednej podróży. Deszcz na Rudoce, skalny Olimp, śnieg na Kolatach i finał na Magliću.

Jedna podróż, kilka szczytów

Cztery szczyty na przełomie lat — Moldoveanu, Musała, Midżur i Kékes

29 grudnia 2022 – 1 stycznia 2023: jedna zimowa podróż, cztery kolejne dni w górach i noworoczny finał na Kékesie. Relacja fotograficzna z Moldoveanu, Musały, Midżura i Kékesu.

Jedna podróż, kilka szczytów

Majówka 2023 — Mahya Dağı, Ararat, Korab i Dinara

28 kwietnia – 7 maja 2023: dziesięć osób, dwa auta, ratowanie lotów na granicy i wejście na Ararat z pierwszego obozu. Mahya Dağı, Korab i Dinara dopełniły wspólnej podróży.

Jedna podróż, kilka szczytów

Litwa, Łotwa i Estonia — trzy najwyższe punkty w jeden dzień

4–5 lutego 2023: śnieżny poranek na Litwie, Gaiziņkalns po południu i królewski finał na Suur Munamägi. Trzy najwyższe punkty jednego dnia, a potem zimowy Bałtyk i Ryga.

Korona Europy · Norwegia

Galdhøpiggen zimą — skitury i weekend w Norwegii

9–11 lutego 2024: zimowe wejście na najwyższy szczyt Norwegii, skitury w słońcu i zakończenie wyjazdu w Oslo.

Jedna podróż · Szwecja, Finlandia i Norwegia

Kebnekaise i Halti — dwa cele, jedna podróż na północ

25–27 lipca 2024: oba wierzchołki Kebnekaise, przejście grani i Halti następnego ranka. Szwecja, Finlandia i finał w Tromsø.

Korona Europy · Szkocja

Ben Nevis — Ledge Route, grań CMD i Edynburg

6–8 września 2024: słoneczne wejście skalną Ledge Route, powrót granią CMD i szkockie miasto na zakończenie. Ben Nevis jako 44. punkt Korony Europy.

46 z 46 · Finał wariantu kontynentalnego

Jurmysz — finał Korony Europy przez Gruzję i Kazachstan

1–6 maja 2025: Kutaisi, kaspijskie wybrzeże Aktau, Aktobe i Jurmysz. 4 maja zamknąłem listę 46 punktów kontynentalnej Korony Europy.

Korona Europy · Islandia

Islandia — Hvannadalshnúkur, wodospady i lodowa laguna

5–8 lipca 2024: najwyższy szczyt Islandii, lodowiec, wodospady i wybrzeże. Cztery dni wśród śniegu, wulkanicznych skał i jasnych letnich nocy.

Beneluks — trzy najwyższe punkty i sporo śmiechu po drodze

W Koronie Europy są wyprawy, podczas których najwięcej czasu zabiera podejście, i takie, w których głównym zadaniem jest połączenie kilku miejsc w jedną podróż. Nasz marcowy wyjazd do Holandii, Belgii i Luksemburga należał do tej drugiej grupy. Osiemnastego marca odwiedziliśmy trzy krajowe najwyższe punkty, a w Luksemburgu dodatkowo sprawdziliśmy pobliski Buurgplaatz.

Góra Dzierżyńska i jesienny Mińsk

Białoruski etap Korony Europy przypadł na 30 października 2023 roku. Zamiast ostrego górskiego grzbietu czekało na nas łagodne wzniesienie, pola i drzewa w jesiennych kolorach. Wizytę na Górze Dzierżyńskiej połączyliśmy ze zwiedzaniem Mińska.

Dania — niewielkie wysokości, kilka miejsc do sprawdzenia

Duński etap Korony Europy miał zupełnie inny charakter niż alpejskie wejścia. Nie było raków ani długiego podejścia. Były zielone pola, łagodne wzniesienia i pytanie, w którym dokładnie miejscu należy stanąć. Odwiedziłem Møllehøj, Ejer Bavnehøj oraz teren Rye Sønderskov.

Dufourspitze — długa droga na najwyższy szczyt Szwajcarii

Na Dufourspitze wszedłem 3 września 2023 roku. Szczyt o wysokości 4634 metrów był głównym celem alpejskiej części tego wyjazdu, ale nie jedynym. Spędziliśmy kilka dni w masywie Monte Rosa, pomiędzy lodowcami, skalnymi graniami i wysokimi obozowymi noclegami.

Vorder Grauspitz — listopad między jesienią a zimą

Na najwyższy szczyt Liechtensteinu wybrałem się 12 listopada 2022 roku. Ten dzień miał dwa oblicza: niżej były zielone zbocza i jesienne drzewa, wyżej śnieg, skała i wąskie grzbiety. Vorder Grauspitz stał się jednym z tych etapów Korony Europy, których nie da się sprowadzić do samego zdjęcia przy nazwie kraju.

Großglockner — lipcowy dzień w śniegu i chmurach

Na Großglockner wracałem później wielokrotnie, ale zdjęcia z 2 lipca 2021 roku pokazują jeden z wcześniejszych rozdziałów tej znajomości. Zielona dolina na dole, śnieg wyżej i skalny wierzchołek z krzyżem — w ciągu jednego dnia przeszliśmy przez zupełnie różne krajobrazy.

Großglockner — maj z dużą ilością śniegu

Pod koniec maja 2026 roku ponownie ruszyłem na Großglockner, tym razem z Radkiem i Markiem. Góra miała jeszcze mocno śnieżny charakter. Na dole zaczynał się dzień, wyżej czekały białe pola i skały wystające ponad lodowiec.

Jubiläumsgrat — na Zugspitze dopiero zaczęła się grań

Na Zugspitze wróciłem 20 lipca 2024 roku. Tym razem od początku planowaliśmy połączyć wejście z dalszym przejściem Jubiläumsgrat, czyli Grani Jubileuszowej. To miał być znacznie dłuższy dzień niż samo dojście pod złoty krzyż.

Malta — szukanie najwyższego punktu nad morzem

Na Maltę polecieliśmy z Moniką w listopadzie. Zamiast jesiennego chłodu trafiliśmy na słońce i temperaturę, która podczas chodzenia potrafiła porządnie dać się we znaki. Naszym celem w Koronie Europy było Ta’ Dmejrek, ale chcieliśmy też wykorzystać czas na wybrzeże, Gozo i Vallettę.

Z Mont Blanc nad morze — monakijski etap Korony Europy

Dzień po wejściu na Mont Blanc znaleźliśmy się w zupełnie innym świecie. Zamiast śniegu i wysokogórskiej grani były ciepły wieczór, miejska zabudowa i Morze Śródziemne. Dziesiątego lipca do alpejskiego wyjazdu dołożyliśmy Monako i punkt z mojej listy Korony Europy: Chemin des Révoires.

Śnieżka — wrześniowy dzień na polsko-czeskiej granicy

Śnieżkę odwiedziłem 4 września 2021 roku. To jeden z najbliższych Polsce etapów Korony Europy: graniczny wierzchołek Karkonoszy jest zarazem najwyższym szczytem Czech. Nasze wyjście miało spokojny, turystyczny charakter, z czasem na przystanki i widoki.

Triglav jesienią — skała, słońce i pierwsze śniegi

Moje jesienne wejście na Triglav przypadło na 29 października 2022 roku. W dolinach dominowały jeszcze kolory jesieni, a wysoko na skałach i zacienionych zboczach leżał już śnieg. Był to bardzo widokowy dzień w Alpach Julijskich.

Triglav zimą — biwak pod gwiazdami i powrót na szczyt

Na Triglav wróciłem w styczniu, już po jesiennym wejściu w 2022 roku. Tym razem chcieliśmy zobaczyć najwyższy szczyt Słowenii w pełnej zimie. Pojechaliśmy we czwórkę: Monika, Basia, Rafał i ja. Czekały nas dwa dni w górach i nocleg na śniegu.

Dwa niewielkie państwa podczas jednego włoskiego weekendu

W listopadzie ruszyliśmy do Włoch, żeby połączyć dwa kolejne etapy Korony Europy: Watykan i San Marino. Przy okazji chcieliśmy zobaczyć Rzym i zajrzeć nad morze w Rimini. Zaczęło się od przylotu do Bergamo, a już na parkingu nie brakowało śmiechu — swój codzienny trening deski zrobiłem przy samochodzie, zanim ruszyliśmy dalej.

Zugspitze — od wąwozu do złotego krzyża

Na Zugspitze wszedłem 4 września 2022 roku. Ten dzień zaczął się pomiędzy mokrymi ścianami wąwozu, a skończył wysoko na skalistym wierzchołku, przy charakterystycznym złotym krzyżu. Po drodze krajobraz zmieniał się kilka razy.