Sam zorganizowałem tę wyprawę. W górach szedłem bez przewodnika i bez pomocy agencji.

WIELKA KORONA TATR
Baranie Rogi, 2530 m
27 listopada 2022 – Baranie Rogi w zimowej scenerii
Baranie Rogi wznoszą się nad Doliną Pięciu Stawów Spiskich i Doliną Dziką. Na ten szczyt nie prowadzi znakowany szlak; podejście od strony Téryho chaty wiedzie w stronę Baraniej Przełęczy. W mojej Wielkiej Koronie Tatr był to siódmy zdobyty szczyt.
Choć w kalendarzu trwał jeszcze listopad, wysoko w górach zastaliśmy już zimę. 27 listopada 2022 roku szliśmy wśród zaśnieżonych stoków, a skały i turnie odcinały się od białego krajobrazu. Przy Téryho chacie był czas na krótką chwilę odpoczynku i zdjęcie przed dalszą drogą.
Powyżej schroniska teren stawał się coraz bardziej stromy. W kaskach, z zimowym sprzętem, podchodziliśmy śnieżnym stokiem. Kolejne zdjęcia dobrze pokazują zmianę perspektywy: schronisko i dolina zostają nisko, a przed nami są już skały, śnieg i wąskie przejścia wysoko w masywie.
Najmocniej zapamiętałem widoki ponad chmurami. Pod nami rozciągała się jasna warstwa, ponad którą wystawały tatrzańskie szczyty. Wyżej pojawiły się krótkie skalne fragmenty i oblepione śniegiem grzbiety. Było zupełnie inaczej niż podczas letnich wyjść, kiedy o charakterze drogi decyduje przede wszystkim skała.
W drodze powrotnej światło stopniowo się ocieplało. Na śniegu zostały ślady przejścia, a końcówka dnia przyniosła złote stoki i różowe niebo. Galeria prowadzi przez cały ten dzień: od schroniska, przez podejście i wysokogórskie widoki, po popołudniowe zejście.












Postaw mi kawę na szlak
Podobała Ci się ta historia? Pomóż mi przygotować kolejną wyprawę i relację.
Postaw mi kawę na szlak ☕Otwiera się w nowej karcie. Dobrowolne wsparcie przez Suppi – samodzielnie wybierasz kwotę.


Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.