Garda rowerem – długi dzień wokół jeziora
20 czerwca 2025, powrót po północy • wyjazd rowerowy
Poranek na campingu w Arco
Zaczynamy spokojnie: śniadanie, kawa i przygotowanie rowerów na campingu. Na porannych nagraniach pokazuję nasze miejsce, a przed wyjazdem zostaje jeszcze kilka zwykłych czynności przy sprzęcie. Startujemy późnym rankiem z Arco. Przed nami objazd Gardy, który ostatecznie zajmie niemal cały dzień.
Woda, góry i kolejne postoje
Na początku trasy pojawia się rzeka, a chwilę później jezioro. W nagraniu nie kryję zachwytu widokami. Jedziemy z Anią, zatrzymując się na zdjęcia nad wodą. Kadry z tego dnia zmieniają się od górskiego otoczenia północnej części jeziora po zabudowane promenady i nabrzeża. To wyjazd z długim dystansem, ale także z czasem na oglądanie miejsc po drodze.
Zmierzch zastaje nas jeszcze w trasie
Popołudniowe zdjęcia przy nabrzeżu ustępują wieczornym ujęciom. Na nocnych kadrach widać światła miejscowości i drogę oświetloną lampami rowerów. Ten przejazd nie kończy się wraz z zachodem słońca.
Powrót po północy
Ostatnie nagrania są już z 21 czerwca, kilka minut po północy. Jesteśmy z powrotem na campingu. W krótkim podsumowaniu słychać zadowolenie z wyjazdu i zmęczenie po długim dniu. Garmin zapisał 164,59 km. Czas ruchu to 9:23:27, a całkowity czas aktywności z postojami wynosi 12:34:17.
Przed własnym wyjazdem
Objazd dużego jeziora nie oznacza ciągłej, odseparowanej od samochodów drogi rowerowej. Planując własny przejazd, warto sprawdzić aktualne odcinki i warunki na oficjalnej stronie Garda Trentino. Poniższa mapa przedstawia mój zapis z 2025 roku.











