Ganek, 2464 m n.p.m. – 29-30.06.2024

Sam zorganizowałem tę wyprawę. W górach szedłem bez przewodnika i bez pomocy agencji.

Ganek z biwakiem – 29-30 czerwca 2024

Pod koniec czerwca 2024 wróciłem w rejon Ganku. Podejście, biwak i wejście następnego dnia tworzą osobną historię od sierpniowego finału Wielkiej Korony Tatr.

29-30 czerwca 2024

Powrót na Ganek z biwakiem

Pod koniec czerwca 2024 wróciłem w rejon Ganku. Wyjazd obejmował podejście 29 czerwca, biwak w skalnym otoczeniu i dalszą górską część następnego dnia. Pierwsze z poniższych zdjęć pochodzi z wieczora 29 czerwca; kolejne pokazują staw, płaty śniegu i grań już 30 czerwca.

Dolina podczas wieczornego podejścia, 29 czerwca 2024.
Dolina podczas wieczornego podejścia, 29 czerwca 2024.
Staw i płaty śniegu widoczne podczas wejścia, 30 czerwca 2024.
Staw i płaty śniegu widoczne podczas wejścia, 30 czerwca 2024.
Skalista grań we mgle, 30 czerwca 2024.
Skalista grań we mgle, 30 czerwca 2024.

30 czerwca – ponownie na Ganku

30 czerwca znów znalazłem się na Ganku. Chmury ograniczały widok, a skały i płaty śniegu przypominały, że początek lata nie daje jednakowych warunków na całej drodze. Był to osobny wyjazd, niezwiązany z sierpniowym finałem WKT.

Panorama ze szczytu Ganku, 30 czerwca 2024.
Skalisty teren wysoko w górach, 30 czerwca 2024.
Skalisty teren wysoko w górach, 30 czerwca 2024.
Panorama skalnych szczytów podczas zejścia, 30 czerwca 2024.
Panorama skalnych szczytów podczas zejścia, 30 czerwca 2024.
Dolina i płaty śniegu podczas zejścia, 30 czerwca 2024.
Dolina i płaty śniegu podczas zejścia, 30 czerwca 2024.

Z powrotem w dolinę

Po szczycie pozostawało jeszcze zejście. Na zdjęciach skalisty teren stopniowo ustępuje niższej części doliny. Pod koniec pojawiają się potok i zieleń – inne otoczenie niż wysoko na grani.

Kamienisty teren na zejściu, 30 czerwca 2024.
Kamienisty teren na zejściu, 30 czerwca 2024.
Widok w dół doliny pod koniec zejścia, 30 czerwca 2024.
Widok w dół doliny pod koniec zejścia, 30 czerwca 2024.
Potok i zieleń na dolnym odcinku zejścia, 30 czerwca 2024.
Potok i zieleń na dolnym odcinku zejścia, 30 czerwca 2024.

Dwa dni w jednym zapisie GPS

Do czerwcowego wyjazdu dołączam osobny ślad z 29-30 czerwca 2024 roku. Rejestracja zaczyna się w sobotę o 17:33, a kończy w niedzielę o 19:23 CEST. Garmin pokazuje 20,23 km, natomiast geometria zachowanych odcinków daje około 19,59 km. Plik ma 10 292 punkty w trzech segmentach.

Największa przerwa obejmuje czas od 21:17 w sobotę do 11:36 w niedzielę. W tym przedziale nie ma ciągłego zapisu trasy, więc mapa pozostawia lukę. Krótsza przerwa przypada w sobotę między 18:53 a 19:05. Nie uzupełniam tych odcinków domyśloną drogą. Wysokości pozostają pomiarem urządzenia; nie dopasowuję ich sztucznie do wysokości szczytu.

Postaw mi kawę na szlak

Podobała Ci się ta historia? Pomóż mi przygotować kolejną wyprawę i relację.

Postaw mi kawę na szlak ☕

Otwiera się w nowej karcie. Dobrowolne wsparcie przez Suppi – samodzielnie wybierasz kwotę.