Sam zorganizowałem tę wyprawę. W górach szedłem bez przewodnika i bez pomocy agencji.

WIELKA KORONA TATR
Lodowy Szczyt, 2627 m
16 lutego 2025 – zimowe wejście z Anią
Na Lodowy wróciłem z Anią 16 lutego 2025 roku. Śnieg pokrywał podejście i grań, a dobrze znane miejsca wyglądały zupełnie inaczej niż podczas lipcowego przejścia. Zimą same kształty skał nie wystarczają do porównania trudności: znaczenie ma również śnieg zalegający między nimi i na eksponowanych odcinkach.
Ponownie przeszliśmy przez Lodowego Konia i dotarliśmy na szczyt. Po zejściu czekała nas jeszcze długa droga powrotna – do rejonu Hrebienoka wracaliśmy już wieczorem. To osobne zimowe wejście, z własną galerią, obok letniej historii z 2023 roku.










Zimowy Lodowy – osobny zapis trasy
Ślad z 16 lutego 2025 zaczyna się o 08:00, a kończy o 19:46 CET. To zapis zimowego wyjścia ze Starego Smokowca, osobny od letniego przejścia z Pośrednią Granią. Plik zawiera 10 924 punkty. Garmin pokazuje 23,14 km, natomiast geometria zapisanych odcinków daje około 22,97 km.
W czterech segmentach zachowane są trzy przerwy rejestracji: 11:12-12:11, 16:56-17:03 i 17:04-17:15. Nie dopisuję między nimi domyślonej drogi ani nie wyciągam z samej przerwy wniosku o miejscu odpoczynku. Godziny określają zakres zapisu, nie czas osiągnięcia szczytu. Wysokości pozostają pomiarem urządzenia.

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.